fraktal
FRAKTALE - Struktury Nieskonczonosci - FRAKTAL.art.pl
FRAKTALE - Struktury Nieskonczonosci - FRAKTAL.art.pl
FRAKTALE - Struktury Nieskonczonosci - FRAKTAL.art.pl
obrazy / images idee / ideas relacje / relations
fraktal

FRACTAL IDEE - IDEAS



Twórcza eksploracja
Jarosław Wierny


Geometria fraktalna spowoduje, że zobaczysz świat innymi oczyma (...) Możesz utracić swój nabyty w dzieciństwie sposób patrzenia na świat. Inne wydadzą Ci się chmury, lasy, galaktyki, liście, pióra, skały, góry, wzory na wodzie, dywanach, murach i wiele innych rzeczy. I już nigdy nie będą te same.

- Michael F. Bransley -


Początki są trudne

Ze względu na swoją intrygująca formę fraktale szybko opuściły obszar matematycznych abstrakcji i w drugiej połowie lat osiemdziesiątych XX wieku znalazły się w kręgu zainteresowań artystów plastyków. Dzisiaj można powiedzieć, że zadomowiły się już w ich pracowniach na dobre, aczkolwiek nadal pozostają domeną niezbyt licznego grona profesjonalistów.

Sztuka fraktalna istnieje formalnie dopiero od około 20 lat, jednak zawiłe, pseudo-fraktalne struktury geometryczne pojawiały się na przestrzeni wieków w tradycyjnym wzornictwie kultur całego świata. Można wymienić tutaj ascetyczne meandry zdobiące starogrecką ceramikę, niezwykłe mozaiki i bogate ornamenty przyozdabiające elementy architektoniczne meczetów oraz pałaców perskich i arabskich możnowładców, sploty charakterystyczne dla średniowiecznej kultury celtyckiej, a w bliższych nam czasach - całą gamę psychodelicznych, barwnych mandal towarzyszących hipisowskiej rewolucji lat sześćdziesiątych XX wieku, których twórcy czerpali swą inspirację z kultur Wschodu. Niemniej jednak klasyczne fraktale są obiektami tworzonymi przy pomocy metod cyfrowych, ponieważ wymagają one wielu powtórzeń bardzo precyzyjnych funkcji matematycznych, które określają ich kształt.


Kreacja i eksploracja

Komputerowa sztuka fraktalna posiada dwa aspekty: jest zarazem twórczym procesem artystycznym, jak też abstrakcyjną eksploracją matematycznych formuł. Poprzez odpowiednie regulowanie wartości parametrów fraktala artysta eksploruje jego ściśle matematyczną istotę, poprzez dobieranie i łączenie ze sobą różnych elementów - wkłada w powstająca pracę pierwiastek samego siebie, wyraża swoje myśli i emocje. Sztuka i nauka spotykają się razem.

Obecnie galerie i muzea coraz chętniej organizują wystawy poświęcone tej nowej dziedzinie sztuki, cieszą się one wielkim zainteresowaniem odwiedzających. Obrazy najbardziej znanych artystów, które poza galeriami sztuki można znaleźć przede wszystkim w Internecie, mają w sobie coś niezwykłego, zaskakują bogactwem form i charakterystycznych stylów, balansują na krawędzi onirycznych marzeń i matematycznych abstrakcji. Sam sposób, który określa powstawanie fraktali, nadaje im symboliczne, wręcz mistyczne znaczenie. Trudno odmówić tym pracom miana dzieła sztuki, a ich twórcom - wyobraźni i plastycznych zdolności.


Heretycy i ortodoksi

Jeszcze niedawno plan pracy grafika wykorzystującego w swoich pracach fraktale przebiegał według prostego schematu. Po znalezieniu interesującej struktury, określeniu palety barw i wybraniu metody kolorowania, twórca najczęściej renderował stosunkowo prosty obraz do pliku (TIFF, BMP, GIF), który następnie był importowany do zaawansowanych edytorów graficznych, tam poddawany dalszym obróbkom i łączony z innymi warstwami, zeskanowanymi fotografiami, liternictwem itp...

Wykonana w ten sposób praca najczęściej łączyła w sobie zarówno elementy grafiki fraktalnej, jak też nieco bardziej tradycyjnej grafiki komputerowej. Dostępne oprogramowanie aż do końca lat 90-tych nie wnosiło szczególnie nowej jakości w taki przebieg procesu twórczego.

W międzyczasie środowisko grafików fraktalnych zdążyło się podzielić na dwa główne obozy. Jeden z nich skupiał ortodoksów, według których wszelka forma post-processingu, czyli obróbki "surowego" fraktala w innym programie była uważana za herezję. Drugi obóz skupiał ludzi, którzy w bardziej swobodny sposób traktowali efekty pracy programów generujących fraktale. Łączyli oni je z zeskanowanymi elementami lub obiektami stworzonymi w innych programach graficznych, przetwarzali je w dowolny sposób. Jedni podchodzili do fraktali bardziej eksploracyjnie, drudzy bardziej twórczo. Na szczęście nikt z powodu tych podziałów nie spłonął na stosie.


Ultra-rewolucja w narzędziowni

Sytuacja zmieniła się wraz z pojawieniem się narzędzia o nazwie Ultra Fractal, stworzonego w Borland Delphi przez zdolnego holenderskiego programistę Frederika Slijkermana. To była prawdziwa rewolucja, która kroczy wciąż do przodu wraz z pojawianiem się kolejnych wersji programu (ostatnia nosi numer 3.04).

Ultra Fractal oferuje niespotykane dotąd możliwości, wyznaczając kierunek dla nowego standardu. Największą zaletą Ultra Fractal'a jest możliwość pracy na wielu warstwach. Można nadawać im różne stopnie przezroczystości, przenikać je wzajemnie przy pomocy zestawu operacji logicznych (użytkownicy Photoshop'a znajdą tutaj wiele znajomych opcji), wprowadzać warstwy maskujące, dowolnie modyfikować palety barw, nadawać poszczególnym kolorom w palecie stopnie przezroczystości, wykorzystywać efekty deformujące.

Z powodu tak imponującego wachlarza możliwości tego, pozornie wydawałoby się, zwykłego generatora fraktali trudno jest już jednoznacznie zdefiniować, czym jest fraktalna ortodoksja a czym herezja. Wyraźna granica pomiędzy wspomnianymi obozami uległa rozmyciu, czego przykładem jest chociażby urzekająca swym pięknem praca Janet Parke pt. "Toccata and fugue", w której autorka wykorzystała zeskanowaną partyturę, jednak zaimportowała ją do generatora fraktali.

Do atutów Ultra Fractal'a należy prosta, intuicyjna i bardzo elastyczna obsługa. Załączone do programu tutorial i instrukcja umożliwiają w łatwy sposób poznanie możliwości Ultra Fractal'a i oswajają z jego podstawowymi funkcjami. Dzięki temu szybko można rozpocząć samodzielne twórcze eksploracje, a możliwości programu są pod tym względem imponujące, ponieważ w najnowszej wersji umożliwia on powiększenie struktury fraktala 10^16000 razy. Jeden komputer do tak skomplikowanych obliczeń raczej nie wystarczy, więc program oferuje również obliczeniową pracę w sieci. Janet Parke podsumowała to narzędzie pełnymi zachwytu słowami: "Możliwości Ultra Fractal'a są tak radykalnie innowacyjne, że od czasu premiery programu dogłębnie przedefiniowały one pojęcie sztuki fraktalnej."

Na koniec, chcąc znaleźć chociażby jedno sensowne uzasadnienie dla tego fraktalnego szaleństwa, chciałbym przytoczyć słowa profesora Jacka Kudrewicza, autora książki "Fraktale i chaos":

"Do czego służą fraktale i dlaczego tak dużo ludzi na świecie zajmuje się tym tematem? Przypuszczalnie najważniejszym powodem jest to, że fraktale są bardzo ładne i sprawiają wiele radości tym, którzy je odkrywają i tym, którzy je oglądają."

Tym samym pragnę zachęcić wszystkich do samodzielnych prób i zabawy z fraktalami. Tylko uwaga! Fraktale wciągają, a ich głębia jest nieskończona.


Powyższy fragment pochodzi z artykułu, który ukazał się
w nr 3/2004 magazynu "PSD", umieszczono w nim również tutorial
do programu Ultra Fractal na przykładzie pracy "Talvi".

fraktal
fraktal

::.. © Jarosław Wierny 2003-2004 ..::
::.. www.fractal.art.pl ..::